ikony
 

Zalety żaluzji aluminiowych - poznaj cztery powody, dla których warto się na nie zdecydować!


Żaluzje – jednym kojarzą się z głębokim PRL-em, innym – z wiecznie zacinającym się sznurkiem i krzywo opadającymi lamelami. Tak było dawniej i trudno z tym polemizować. Jednak współczesne żaluzje aluminiowe, które obecnie przeżywają prawdziwy renesans to zupełnie inna liga. Poza zbliżonym wyglądem i materiałem, z którego wykonane są lamele, nowoczesne żaluzje od tych z końcówki ubiegłego stulecia różni w zasadzie wszystko. Dziś, to nie tylko wyjątkowo funkcjonalna osłona okienna, ale także stylowy dodatek, który efektownie odmieni Wasze wnętrze. Zalet żaluzji aluminiowych jest wiele, dlatego dziś zebraliśmy je dla Was w jednym miejscu. Oto one!

 

1.   Precyzyjna regulacja natężenia światła

Budowa żaluzji aluminiowych jest prosta – i to właśnie w tej prostocie tkwi ich siła. Zbudowane z poziomych, aluminiowych lameli połączonych sznurkami z rynną górną wyposażoną w mechanizm sterujący oraz rynną dolną. Dodatkowo całość wyposażona jest w specjalny system opuszczania i podnoszenia żaluzji oraz drążek pozwalający na ustawienie położenia względem siebie poszczególnych lameli. Obsługa żaluzji jest wyjątkowo intuicyjna i pozwala na precyzyjną regulację ilości wpadającego do pomieszczenia światła. Dzięki temu zyskujesz pełną kontrolę nad jasnością w pomieszczeniu i możesz bez problemu dopasować ją do aktualnej czynności lub preferencji. Dodatkowo lamele dostępne są w kilku wariantach i rozmiarach, co pozwala jeszcze lepiej sterować natężeniem światła. Warto także wspomnieć, że w pozycji maksymalnego zamknięcia, poszczególne lamele zachodzą na siebie, zaciemniając pomieszczenie i wprowadzając w nim nastrój przyjemnego półmroku. Zamknięte żaluzje aluminiowe mają jeszcze jedną, wyjątkowo istotną cechę, o której więcej poniżej.

 

 

2.  Izolacja termiczna

Izolacja termiczna to jedna z najważniejszych zalet żaluzji aluminiowych. Dzięki aluminium, z którego zostały wykonane lamele, żaluzje doskonale izolują wnętrze domu przed zbyt wysoką temperaturą. Szacuje się, że zamknięte żaluzje są w stanie odbić aż do 70% promieni słonecznych, co w praktyce przekłada się na znaczne różnice w temperaturach wewnątrz domu i na zewnątrz, wynoszące nawet do 8 stopni Celsjusza. Jeśli więc kiepsko znosicie upały i marzy Wam się odpoczynek w chłodnym i rześkim pomieszczeniu – żaluzje aluminiowe są właśnie dla Was.

W przypadku tego typu żaluzji, izolacja termiczna działa w obie strony – nie tylko zapobiega zbyt mocnemu nagrzaniu się wnętrza podczas upały, ale także zapobiega dużym stratom ciepła podczas sezonu grzewczego.

 

 

3.  Kolory, które Cię zachwycą

Przaśny, przedpotopowy design to już przeszłość. Współczesne żaluzje aluminiowe to kwintesencja dobrego smaku i dodatek, który doskonale podkreśli charakter Twojego wnętrza. W nowoczesnych żaluzjach tego typu wszystkie elementy dopasowane są do odcienia lameli, a te z kolei – możesz precyzyjnie dobrać do koloru stolarki okiennej lub koloru przewodniego w pomieszczeniu. I choć jeszcze kilka lat temu żaluzje aluminiowe dostępne były niemal wyłącznie w kilku podstawowych i najbardziej neutralnych kolorach, to ostatnimi czasy sporo się w tej kwestii zmieniło. Pudrowy róż, mięta i wiśnia, a może morski błękit, antracyt lub odcień różowego złota? Niezależnie od tego, na który kolor się zdecydujesz, możesz być pewien, że żaluzje aluminiowe będą stanowiły doskonałą ozdobę pomieszczenia.

 

4.  Łatwość czyszczenia i pielęgnacji

I wreszcie ostatnie – żaluzje aluminiowe to jedna z najbardziej praktycznych i łatwych w pielęgnacji osłon okiennych. Nie brudzą się i nie przyjmują plam, a każde ewentualne zabrudzenie można z łatwością usunąć lekko wilgotną ściereczką. Warto jednak pamiętać o tym, by po każdym czyszczeniu na morko dokładnie wytrzeć je do sucha – aluminium ma bowiem tendencję do matowienia pod wpływem wody. Ze względu na gładką powierzchnię zabrudzenia zdarzają się wyjątkowo rzadko, warto jednak o tym pamiętać.

Standardowe czyszczenie żaluzji polega przede wszystkim na przetarciu ich suchą ściereczką, która pozwoli na usunięcie drobinek kurzu. Doskonale sprawdzą się w tej roli puchate „kurzołapy”, którymi wystarczy przetrzeć poszczególne lamele. I już!